Artykuły z tagiem: bułki

Bagietki

Bagietki to trochę zabawa w pieczenie: dużo elementów, o których trzeba pamiętać, od dokładnego wymieszania drożdży po odpowiednie nacięcie. To zdecydowanie wyższa szkoła glutenowej jazdy. W przeciwieństwie do chleba na zakwasie, któremu nic złego się nie stanie, jeśli posiedzi w piecu trochę dłużej, co najwyżej jest skórka może stać się bardziej chrupiąca, bagietki nie lubią …

Rogale jogurtowe

Jeszcze bardziej puszyste niż poprzednie, na samych drożdżach. Miękkie, delikatne, idealne na śniadanie – nie są słodkie, chociaż można je dosłodzić jeśli macie ochotę przygotować wersję deserową. Rosną jak szalone i w ich przypadku warto poczekać, aż ciasto podwoi swoją objętość zanim wsadzicie je do pieca: otrzymacie niewyobrażalnie lekkie śniadaniowe bułeczki. DROŻDŻOWE ROGALE JOGURTOWEprzepis Doroty …

Rogale śniadaniowe

Rodzaj bułek, choć to ciasto będzie też idealne do przygotowania niewielkich drożdżowych rogalików nadziewanych na przykład powidłami lub czekoladą. Puszyste, lekkie i łatwe do zrobienia. ROGALE ŚNIADANIOWE ZACZYN DROŻDŻOWY 20 g świeżych drożdży lub 10 g suszonych 200 ml ciepłego mleka 2 łyżeczki cukru 2 łyżki mąki Drożdże pokrusz do miski, zalej ciepłym (nie gorącym!) …

Proziaki

Proziaki to okrągłe bułki na prozie, czyli na sodzie (oczyszczonej). Przepis pochodzi z Podkarpacia i kiedyś placki piekło się na rozgrzanej płycie pieca kaflowego, stąd teraz częściej podgrzewa się je na suchej patelni lub wrzuca na kilkanaście minut do bardzo rozgrzanego pieca. Osobiście preferuję pierwszą opcję, proziaki wychodzą wtedy miększe, są delikatne i jednocześnie dobrze …

Najprostsze pszenne bułki

Oryginalny przepis, który miałam zapisany w czeluściach bloga to „white dinner rolls”, czyli po prostu miękkie, puszyste, pszenne bułki. Proste jak drut, nie trzeba sie przy nich nawet bawić w robienie zaczynu. Wszystko wrzuca się do jednej miski, a potem tylko czekamy, aż ciasto drożdżowe wyrośnie. Pieczenie to kwestia maksymalnie 30 minut. Żadnych dramatów. WHITE …

Domowe bułki do burgerów

Plan na dziś: burgery. Ale samo mięsiwo jeszcze burgera nie czyni. Więc bułka. I odwieczny problem w przypadku pieczywa: skąd wziąć dobry przepis? Bo o ile ten na placek mogę wziąć z głowy, o tyle w przypadku chleba nie dysponuję takimi umiejętnościami (jeszcze). Za dużo bułczanych zakalców mi w życiu wyszło. A tu jeszcze bułki …