Słoiki

Krem czekoladowy I (bardziej kremowy)

Do chleba, do naleśników, do wyjadania łyżeczką prosto ze słoika – czyli domowa wersja klasycznego czekoladowo-orzechowego kremu, ale tutaj przygotowana z niewielu prostych składników. Krem nie musi wytrzymywać długo na półkach sklepowych, więc też nie potrzeba różnych polepszaczy i przedłużaczy świeżości. Trzymany w lodówce wytrzyma naprawdę długo – mój siedzi w niej już dwa tygodnie …

Sos tatarski

Pamiętam ten sos z dzieciństwa i pamiętam, że bardzo go nie lubiłam, bo był za kwaśny. X lat później wystarczyło wyeliminować ocet i okazało się, że sos tatarski może być fantastyczny. Octu natomiast nie trawię do tej pory w formie innej niż do sprzątania :-) SOS TATARSKI SKŁADNIKI NA 1 WIĘKSZY SŁOIK 1 łyżka zielonych …

Domowy różowy majonez

Pomysł wpadł mi do głowy, kiedy przeglądałam przepisy na blogach i często pojawiał się majonez bazyliowy: piękny, pastelowo zielony, bardzo wiosenny i w kolorze kojarzącym się z sielską Wielkanocą. Przygotuję go, ale najpierw została mi resztka buraczanego hummusu. Jeśli robisz majonez po raz pierwszy i nie wiesz jak powinny przebiegać etapy jego miksowania, odsyłam do …

Domowy majonez

Bez porównania z jakimkolwiek sklepowym majonezem. Ale łatwo nie było. Pierwszy majonez mi się zważył, bo wlałam cały olej na raz. Potem dodałam ocet i za duzo musztardy, w której też jest ocet. Trzecie podejście robiłam już cierpliwie. Potwierdzam: cierpliwie się da. Domowy majonez jest wspaniały: bardzo kremowy i delikatny. Można przygotować go z samych …

Granola kawowo-orzechowa

Uwielbiam granolę i kiedyś jadłam jej naprawdę sporo – potem jakoś przestałam, bo przeczytałam, ile jest w niej różnych dziwnych składników, których w sumie nie powinno tam być (przecież). Zebrałam się i zrobiłam swoją. Więcej było tego zbierania się niż robienia, gdy okazało się, że własne chrupiące płatki jestem w stanie wykonać w pół godziny, …

Cornflour custard (Malediwy)

Malediwski budyń, do którego zamiast mąki ziemniaczanej dodaje się kukurydzianą – stąd jego żółty kolor. Tradycyjnie przygotowywany jest z mlekiem skondensowanym, przez co po zastygnięciu całość jest gęsta i można ją kroić nożem jak masło. I tutaj znów, jak w większości malediwskich przepisów – kilka podstawowych składników wymieszanych w dobrych proporcjach, podgrzanych, ostudzonych i już. …