Magdalena Kordel – Malownicze. Wymarzony czas

Nie czytałam „Domu nad rozlewiskiem”. Nie znam „Nigdy w życiu” ani „Ja wam pokażę!” (chyba że z filmu ze Stenką). I może właśnie dobrze? Bo dzięki temu lubię Magdalenę Kordel.

Ciąg dalszy przygód bohaterów z „Wymarzonego domu”: Magdy, która próbuje stworzyć dom dla Ani i Marcysi, Michała,  Krysi i Kacpra. Jedni wracają, by narobić problemów, inni te problemy dzięki powrotom rozwiązują. Krysia nadal piecze kłopotki, choć do jej repertuaru dołączają nowe wypieki na smutki. Zjawiają się natomiast smutne panie z urzędu, których głównym zawodem jest komplikowanie życia innym ludziom.

cytat

I znowu: nie czytałam „Uroczyska”, ale czytam „Malownicze”. I błogosławię to, że nie dane mi było poznać innych kultowych polskich tytułów napisanych przez kobiety dla kobiet, bo być może wtedy Malownicze by mi się nie podobało. Być może porównywałabym tę serię z innymi książkami, w których problemy są pewnie podobne. I coś czuję, że miałabym tych podobieństw dosyć, mimo że Magdalena Kordel nie tylko ma dar wymyślania wciągających historii i układania ich w wartką akcję, ale też samą umiejętność wciągającego pisania – dobierania słów i nieprzegadanego stylu.

Polecam książkę bardzo: na wakacje, na powroty z nich, na wyjazdy nad morze i szybkie wypady na miejskie pikniki. W takich relaksujących miejscach „Wymarzony dom” sprawdzi się idealnie.

logoMAGDALENA KORDEL – MALOWNICZE. WYMARZONY CZAS

Wydawnictwo Znak

Kraków 2014

s. 360

format zbliżony do A5, miękka oprawa ze skrzydełkami

ocena: 8/10

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *