Konkrety

Jak zrobić domową margarynę?

Wiecie, że margarynę możecie zrobić w domowych warunkach? Oczywiście jesli chcecie uzyskać maślany smak w margarynie, nie uda wam się to. Margaryna to margaryna, masło to masło. Te dwa tłuszcze robi się z zupełnie innych składników, mimo że oba są tłuszczami stałymi, czyli po ludzku mówiąc: w kostce i można je rozsmarować nożem na kanapce. …

„Szczęśliwa krowa” – burgery z fasoli

Przyznam – miałam opory, czy będą dobrze smakować. Czy będą w ogóle smakować. Pierwsze skojarzenie – tekstura. Drugie – brązowa tektura doprawiona solą. Oj, nie zaczęło się za dobrze. Ale od czego jest możliwość miłego rozczarowania się? W życiu nie jadłam lepszych warzywnych burgerów. Oczywiście, że smakują inaczej niż wołowina – nie będę Was czarować …

Bliny, pluszki i kovrizhka czyli Pytanie na śniadanie 2

Tak było w porannym piątkowym „Pytaniu na śniadanie” w TVP2. Julka i Antek spisali się rewelacyjnie. Pluszki (rosyjskie bułeczki na słodko), ciasto miodowe z migdałami i bliny zniknęły, zanim zdążyłam spakować wszystko i wyjść ze studia. Było tak pysznie, że ekipa prawie rzuciła się na jedzenie :) Dzieciaki na bliny mówiły gliny i wyjadły wszystkie …

Jedz, czytaj, jedz. Michael Booth – Jedz, módl się, jedz

Po lekturze „Jedz, módl się, kochaj” przekonałam się, że nie wszystko, co się napisze, ponumeruje, oprawi w okładki i wsadzi na witrynę księgarni, jest literaturą. Książką może być wszystko, literatura to według definicji sensowne twory słowne (tak to widzi Stefania Skwarczyńska, nie chcę napisać stara, ale na pewno wyjadaczka polskiej literatury, historyk i teoretyk, doktor …

Francuskie pakieciki z warzywami

P. przyszła po ostatnim egzaminie. Przyniosła ciasto francuskie, warzywa i rozłożyła się w mojej kuchni. I zaczęło się. Obieranie, gotowanie, zlepianie brzegów ciasta. Zapachy z piekarnika i ciągłe: już? czy to już? I jeszcze: co oglądamy? A masz szampana? Wzrok P., której oznajmiłam, że jem w łóżku. Prawie weszłam w kubek barszczu czerwonego i spałam …

Racuch(l)ove. Mamine racuchy

Słodziaki! Z jabłkami, cynamonem i słodkim pyłkiem z cukru pudru. Cieplutkie, skwierczące na patelni, a potem rozpływające się w buzi. Najpyszniejsze, bo domowe. Z maminego przepisu, zapisanego dawno temu na pożółkłej już teraz kartce, ze wskazówkami, za które tak ją uwielbiam: dodaj na oko, wymieszaj trochę, ale nie za długo albo dosyp tyle, żeby było …